"Na ziemi nie ma końca - jest tylko praca tworzenia" Antoine de Saint-Exupery


sobota, 31 grudnia 2011

szampańskiej zabawy

...życzę wszystki szampańskiej zabawy....ja upiekłam ciacho.....teraz tylko jakąś kreację włożę i lecę na domówkę do przyjaciół...bawcie się dobrze:)

czwartek, 29 grudnia 2011

filcowe babeczki

dzisiaj filcowe babeczki które uszyłyśmy wraz z mamą na prezencik dla rodzinki mojego brata.... cała gromadka jest zakręcona na punkcie muffinek, bo bratówka prowadzi sklep z produktami do dekoracji ciast oraz piecze na zamówienie różne pyszności...podobno zawisły w sklepie..poza jedną, którą zachachmęciła moja bratanica oczywiście różowo-fioletową....a jak chcecie coś do wypieków to zapraszam do Wypiekarni....

niedziela, 25 grudnia 2011

Zdrowych i radosnych Świąt!

..życzę wam zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w rodzinnym gronie....
na szczęście coś udało mi się jednak zrobić na te Święta...makowce wyszły z rąk mojej mamy, a ciasteczka to moja robota...część z tyh dobroci otrzymali nasi znajomi i przyjaciele, ale mamy jescze piernik, bigos i wiele innych pyszności, a i nawet śnieg jak na Podhale przystało:)


czwartek, 22 grudnia 2011

nie tak jak chcemy...

...w tym roku u mnie ten przedświateczny czas niestety nie jest taki jak zawsze.....najpierw sporo pracy...a teraz dopadła mnie choroba i to wtedy, gdy trzeba się zająć pieczeniem ciasteczek, robeniem ozdób, tym wszystkim co na cieszy....mam nadzieję, że jutro uda mi się coś jednak zrobić...jak tak, to wam pokażę...pozdrawiam mojego przyjaciela, który dzisiaj mnie odwiedił i dziękuję mu za słodki prezent....

poniedziałek, 12 grudnia 2011

czas słać życzenia...

...czas słać życzenia... a właściwie to już ostatni dzwonek, by je wysłać...dzisiaj moje karteczki z motywem choinki z przewagą czerwieni...




niedziela, 11 grudnia 2011

tagowa karteczka

...dla scrapujących polek zrobiłam dzisiaj katkę świąteczną w kształcie taga.....a jutro kolejne karteczki...

sobota, 10 grudnia 2011

II miejsce

Dziękuję ponownie dziewczynom z Art-piaskownicy za kolejne już wyróżnienie. Tym razem nagrodziły II miejscem mój kalendarz adwentowy z pudełek po zapałkach. Dziękuję tym bardziej, że wszystkie zgłoszone prace były rewelacyne! Gratuluję pozostałym nagrodzonym:)

czwartek, 1 grudnia 2011

...drugi kalendarz...

...Drugi klalendarz to taka zabawa z pdełkami od zapałek, z których powstał domek. Ten kalendarz również powędruje na wyzwanie Rękoczyny #18 Antilight - kalendarz do Art-Piaskownicy.

kalendarz adwentowy...

.....Dzisiaj 1 grudnia.... zaczynamy odliczanie do Świąt Bożego Narodzenia..... Zmajstrowałam więc dwa kalendarze adwentowe.... Pierwszy powstał z baniek lekarskich i małych słoiczków zawieszonych na gałęzi ozdobionych wstążkami....a w środku migdały, orzechy włoskie, ziemne, cynamon w laskach i gałązki jodełki by wprowadzić zapach świąt...Mój kalendarz powędruje na wyzwanie Rękoczyny #18 Antilight - kalendarz do Art-Piaskownicy.









wtorek, 22 listopada 2011

...ciche anioły...

..."Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać".....ten piękny cytat Antoine de Saint Exupery dla moich przyjaciół...tym razem dla Ani w postaci scrapa...:)

poniedziałek, 21 listopada 2011

scrapik jesienny z mamą

..............taki jesienny scrapik z mamcią do Scrapujących Polek.....szary papier i chlapania coś co lubię....

piątek, 18 listopada 2011

pierwsze urodziny!

Dzisiaj mija rok ja postanowiłam pisać bloga...jak to czas leci, kto by pomyślał. Raz było lepiej, raz gorzej, czasem brakowało czasu...ale zawesze do przodu. Dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają i czytają, przez ten rok uzbierało się prawie 3.000 wejść, nie jest to dużo ale jak dla mnie to bardzo dużo. Dziękuję moim obserwatorom, że mnie podglądają i wspierają, komentują i zapraszam następnych.....pozdrawiam wszystkich serdecznie:)

niedziela, 13 listopada 2011

świąteczny domek

....tak tak już zaczynam robić kartki świąteczne, tym razem na wyzwanie do scrapujących polek, ale w najbliższym czasie będę mieć mały problem z pracami ręcznymi, bo poważnie uszkodziłam kciuk od prawej ręki :(

poniedziałek, 7 listopada 2011

niedziela, 6 listopada 2011

taką karteczkę zmajstrowałam

....taką karteczkę zmajstrowałam do Scrapujących Polek...na temat: "Wspomnienia..ocalić od zapomnienia..."

wtorek, 1 listopada 2011

miętowy albumik

...miętowy albumik dla Kachy na urodziny.... pawnie zagości tam i Piotrek, bo Kacha wklei tam ich ślubne zdjęcia....
....do zrobienia albumu użyłam  papierów z ILS oraz stempli... i przy okazji  jeden z nich jets paierem miesiąca na blogu ILS...więc wysyłam moje wyzwanie....







środa, 26 października 2011

znamię przynależności...

...zabarłam się dzisiaj za renowację figury Jezusa z nagrobka mojego wuja...jest taka zawyczajna gipsowa, aż żal mi ją odnawiać, bo taka zniszczona ma w sobie coś pieknego...pracując przy niej dzisiaj przypomniałam sobie ulubiony fragment mojego kolegi z Pisma Świętego... z listu Św. Pawła Apostoła do Galatów (Ga 6, 14-18).......znamię przynależności do Jezusa...

sobota, 22 października 2011

drzwi

...dzisiaj zdjęcie drzwi do artpiaskownicy...przyznam, że mam takich zdjęć bardzo dużo...uwielbiam fotografować drzwi...dzisiaj wybór padł na drzwi z Santorinii....

niedziela, 25 września 2011

oj dawno mnie nie było

Oj dawno mnie tu nie było, aż wstyd......ale praca i praca i ciągle praca. Nareszcie stabilizuje się wszystko i mam nadzieję, że będę mieć więcej czasu........
 Dziasiaj moje małe dzieło wykonane na prośbę takiego jednego zakręconego duchownego:)
 rysunek techniką mieszaną  Matki Boskiej

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

pudełeczko dla Bezy...

pudełeczko dla Bezy i Kuby z okazji ich ślubu......piękna serwetka od Ani....a decupage idzie mi coraz lepiej...

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

środa, 27 lipca 2011

..Sofia Loren na kartce...

..Sofia Loren na kartce...czyli nadal jestem we włoskich klimatach:) karteczka wykonana do scrapujących polek...

czwartek, 21 lipca 2011

zwiedzanie Taorminy...

Taormina...będąc na Sycylii nie można pominąć pięknego miatecza położonego na wzgórzu z widokiem na błękit morza i Etnę. Miasteczko jak z filmu z cudnymi uliczkami pnącymi się w górę lub w dół przy których są sklepiki, galerie, kawiarenki i co tylko chcecie...z braku czasu nie udało mi się dotrzeć do pozostałaoći po greckim teatrze...wielka szkoda, ale nie można mieć wszystkiego:) bywali tam wielcy twórcy jak Salvador Dalii czy Paul Klee i wielu innych... do miasteczka dojeżdza się specjalnym autobusikiem bezpłatnym z parkingu położonego poniżj wzgórza...